OPTYMISTYCZNE PRZEDSZKOLE

NASZ OPTYMISTYCZNY HYMN

My jesteśmy przedszkolaki optymiści,
chodzimy wszyscy do przedszkola numer pięć.
Lubimy gry, zabawy, pląsy oczywiście
lecz najważniejszy dla nas uśmiech jest.

Tu każdy przedszkolak uśmiecha się wesoło,
tu każdy przedszkolak szczęśliwy jest.
Tu każdy przedszkolak śpiewa wesoło,
tu każdy przedszkolak z radością wita dzień.

słowa i melodia: nauczyciel - Bożena Drost

OGÓLNOPOLSKI HYMN OPTYMISTYCZNYCH PRZEDSZKOLI
( na melodię „Warszawa da się lubić" )

1.Trzeba ciągle się rozwijać,
w dzień powszedni i od święta.
Co przedszkole nas nauczy,
się nie zapomni, się zapamięta.

Optymizm nas cechuje.
Otwartość, serce czyste.
Wszystkie cechy optymistów,
są dziś przedszkolakom bliskie.
I chociaż za lat kilka,
przeminą młode lata.
Ta nauka raz wpojona,
w nas dotrzyma końca świata.
Tutaj każdy się liczy, na sukces pracuje.
To dla nas ważna sprawa.
Bo faktycznie wiadomo, że nie ma to,
jak sukces i dobra zabawa.
Optymizm nas cechuje.
Otwartość, serce czyste.
Wszystkie cechy optymistów,
są dziś przedszkolakom bliskie.

2. Gdy do szkoły już pójdziemy,
gdy w dorosłość krok zrobimy.
To w zawiłych drogach życia,
z przedszkolnym bagażem się
nie zgubimy.

Optymizm nas cechuje.
Otwartość, serce czyste.
Wszystkie cechy optymistów,
są dziś przedszkolakom bliskie.
I chociaż za lat kilka,
przeminą młode lata.
Ta nauka raz wpojona,
w nas dotrzyma końca świata.
Tutaj każdy się liczy, na sukces pracuje.
To dla nas ważna sprawa.
Bo faktycznie wiadomo, że nie ma to,
jak sukces i dobra zabawa.
Optymizm nas cechuje.
Otwartość, serce czyste.
Wszystkie cechy optymistów,
są dziś przedszkolakom bliskie.


Słowa: Przedszkole Nr 9 „Bursztynek” Koszalin
Muzyka: Przedszkole Nr 334 „Jasia i Małgosi” Warszawa


KODEKS OPTYMISTYCZNEGO PRZEDSZKOLAKA

NASZE OPTYMISTYCZNE BAJKI


Odważny Zajączek

Za górami, za rzekami, na skraju zielonego lasu żyła rodzina Zajączków. Mama Zajączka jest bardzo mądra i wesoła. Bardzo dużo czasu spędzała w kuchni, ponieważ uwielbia przygotowywać przepyszne smakołyki dla swojej rodzinki oraz leśnych przyjaciół. Tatuś Zajączka był bardzo sympatyczny. Tatuś ma swój warsztat, gdzie ciężko pracuje, naprawiając różne popsute rzeczy, które przynoszą mu leśne zwierzątka. W warsztacie dużo czasu spędza Zajączek, który bacznie przygląda się pracy swojego Tatusia. Zajączek co dziennie rano chodził do Zielonego Przedszkola, gdzie miał wielu przyjaciół: Małego Misia, Wesołą Wiewiórkę i Liska- Chytruska. Wszyscy bardzo lubią Zajączka, który jest sympatyczny, radosny i bardzo koleżeński. Zwierzątka razem się bawią, uczą oraz chodzą do przedszkola. Pewnego dnia, gdy zajączek wrócił z przedszkola, Mamusia zawołała:
- Zajączku, umyj szybciutko raczki i usiądź do stołu!
- Chwileczkę Mamusiu!- odpowiedział Zajączek.
Po paru minutkach w kuchni pojawił się Tatuś, a tuż za nim wbiegł zdyszany zajączek.
- Czy coś się stało?- zapytała zmartwiona Mamusia.
- Nie- odparł Zajączek- Strasznie się spieszę. Chcę pójść z przyjaciółmi pograć w piłkę.
- Dobrze Kochanie- odparła Mamusia- proszę, oto twój obiadek. Zjedz szybciutko i biegnij pograć.
Zajączek zaczął w pośpiechu zjadać obiadek, a Tatuś zapytał:
- Kochanie, a jak było w przedszkolu?
- Dobrze Tatusiu.
- A o czym opowiadała wam dzisiaj pani?
- Wiesz Tato...- zastanawiał się przez chwilę Zajączek- hmm...dokładnie nie pamiętam. Wiem, że pani wspominała coś o, o tym...chyba coś o opowiadaniu za coś...
- A! Odpowiadać za coś!- krzyknął z radością Tatuś.- Czyli rozmawialiście o odpowiedzialności, tak?
- Chyba tak- rzekł niezdecydowanie Zajączek.
- A co to jest odpowiedzialność?- wtrąciła Mamusia.
- Wiesz Mamo, odpowiedzialność to...hmm... oj...muszę już biec. Przyjaciele czekają.- Zajączek szybciutko wstał od stołu i pobiegł w stronę drzwi.- Dziękuję za obiadek. Był przepyszny. Kocham Was! Do zobaczenia wieczorkiem- pożegnał się i wybiegł.
- Ale Kochanie!- zawołała Mamusia, która chciała wyjaśnić Zajączkowi, czym jest odpowiedzialność, lecz Zajączka już nie było.
Zajączek wspólnie z przyjaciółmi udał się na leśną polanę, gdzie grali w piłkę. Było tak miło i wesoło, że nawet nie zauważyli, kiedy zrobiło się późno. Słoneczko zaczęło się już chować za las, a na polance robiło się ponuro. Wszyscy pożegnali się i poszli do swoich domów. Zajączek miał najdalej, a ponieważ nie chciał spóźnić się na kolację, wpadł na pomysł, że weźmie rowerek wiewiórki, który stał oparty o jej domek. Szybciutko wskoczył na rowerek i pognał w stronę domu. Sprytny zajączek, pomyślał, że jeżeli pojedzie na skróty to będzie jeszcze szybciej. I tak też zrobił. Wybrał najkrótszą drogę, co nie oznacza, że była bezpieczna, o czym sam się przekonał. Zajączek tak szybko jechał na rowerku, że nie zauważył rzeki. Chlust! I już leżał w rzece. Niestety, wpadł wprost na tamę Pana Bobra. Szybciutko wyciągnął rowerek z wody i nie zastanawiając się długo pognał w stronę domu. W lesie było już naprawdę ciemno. Zajączek nie zauważył stojącego na jego drodze paśnika i bęc! Znowu leżał. Tym razem jednak, zniszczył i paśnik i rowerek Wiewiórki. Smutny i wystraszony Zajączek pokicał do domu. Nie miał już ochoty na kolację, co od razu zauważyła Mamusia. Zapytała:
- Zajączku, co się stało?
- Nic Mamusiu- odpowiedział smutny Zajączek.
- Kochanie, przecież widzę- odparła zatroskana Mama.- Masz brudne futerko i zniszczoną koszulkę-dodała.
- Mamusiu, bo ja chciałem...- zaczął Zajączek- bo ja chciałem być wcześniej w domu, tak by zdążyć na kolację.
- I co się stalo?- zapytała ponownie Mama.
- Wziąłem sobie rowerek Wiewiórki- odpowiedział.
- A czy wiewiórka wie o tym ?
- Niestety nie- odparł Zajączek.- Mamusiu, a najgorsze jest to, że zniszczyłem ten rower- dodał Zajączek i zaczął płakać.
- Nie bardzo wiem, co masz na myśli- powiedziała Mamusia.
- Mamusiu- zaczął opowiadać Zajączek- było już ciemno, a ja bardzo się spieszyłem na kolację i wtedy postanowiłem, że rowerkiem pojadę na skróty, żeby było szybciej. I tak zrobiłem. Zapomniałem jednak, że Pan Bóbr ma na rzece tamę i wpadłem wprost na nią. Wszystko zniszczyłem. Bardzo się bałem, więc gdy tylko wyszedłem z wody, szybciutko wskoczyłem na rower i pojechałem dalej. Pędziłem ile sił w nogach i nagle BĘC! Wjechałem wprost na paśnik, który całkiem zniszczyłem. Rowerek niestety też uszkodziłem. Teraz pewnie wszyscy się na mnie złoszczą. Nie wiem, co mam zrobić- dodał zmartwiony Zajączek.
- Kochanie, a więc...musisz wziąć odpowiedzialność za swoje zachowanie, to znaczy musisz naprawić to, co zniszczyłeś- powiedziała Mama.
- Mamo, ale co to znaczy?- zapytał Zajączek.- Bardzo się boję.
- Wiem Kochanie. Każdy się boi odpowiedzialności, dlatego staramy się podejmować dobre decyzje, tak by nikogo nie skrzywdzić.
- To, co powinienem zrobić?- zapytał Zajączek.
- Kochanie teraz jest już późno, więc idź spać, a jutro się tym zajmiemy.
- Dziękuję Mamusiu. Dobranoc. - Powiedział Zajączek .
Mamusia ucałowała Zajączka i także poszła spać.
Nazajutrz rano, ledwie wstało słonko, Zajączek zbudził Mamusię:
- Mamusiu! Mamusiu! Wstawaj! Już rano! Musimy już iść.
- Już idę, Kochanie!- odpowiedziała ziewając Mamusia.
Po paru minutkach Mamusia pojawiła się przy drzwiach i oznajmiła:
- Kochanie, najpierw pójdziemy do Wiewiórki i oddamy jej rowerek, bo pewnie się martwi.
- Mamusiu, nie możemy, bo przecież rowerek jest zniszczony- powiedział Zajączek.
- Musimy go naprawić, ale ja nie potrafię tego zrobić- powiedziała Mama i dodała- A kto mógłby to zrobić?
- Hmm... niech pomyślę...Wiem!- krzyknął Zajączek.- Mój Tatuś potrafi to zrobić.
Zajączek chwycił rowerek, pobiegł do warsztatu i poprosił Tatusia, żeby naprawił rower. Tatuś obejrzał dokładnie rowerek i obiecał, że postara sie go naprawić.
W tym czasie Zajączek i Mamusia udali się do Pana Bobra. Tama rzeczywiście nie wyglądała najlepiej.
- Dzień dobry Panie Bobrze!- zawołała Mamusia- Miło Pana widzieć!
- Dzień dobry!- Przywitał się także Zajączek.
- Zależy dla kogo dobry- odpowiedział smutny Bóbr.- Wczoraj jakiś łobuz zniszczył mi tamę. Niestety, sam nie dam rady jej naprawić.
- Panie Bobrze, ja to zrobiłem- powiedział smutny Zajączek i dodał- jest mi bardzo przykro. Tak bardzo spieszyłem się do domu, że nie zauważyłem tamy i wpadłem wprost na nią. Chciałbym Panu pomóc w odbudowie.
Pan Bóbr widział, że Zajączkowi rzeczywiście jest przykro, więc zgodził się na jego pomoc. Zajączek zbierał kawałki drzewa i podawał je Panu Bobrowi, który budował tamę. Ciężko pracowali, ale warto było! Udało się odbudować tamę. Pan Bóbr rzekł:
- Zajączku jesteś naprawdę odpowiedzialny. Jestem z ciebie dumny. Potrafiłeś się przyznać do błędu i naprawić go- mówiąc to Pan Bóbr głaskał Zajączka po głowie.
Zajączek jeszcze raz przeprosił za swoje zachowanie i razem z Mamusią poszli do sarenek.
- Dzień Dobry!- przywitali się z sarenkami.
- Witajcie! Niestety nam dzień nie zaczął się zbyt dobrze. W nocy jakiś intruz zniszczył nam paśnik. Zimą zginiemy z głodu.
- Sarenki, chciałem was przeprosić, bo to ja zniszczyłem wasz paśnik.
Zajączek opowiedział sarenkom, co się wczoraj wydarzyło. Zapytał, jak może im pomóc. Długo myśleli, w jaki sposób mogą odbudować paśnik. Nagle Mamusia zajączka krzyknęła:
- Wiem! Sami nie damy rady! Musimy poprosić o pomoc Pana Leśniczego.
Uznali, że to najlepsze rozwiązanie. Zajączek opowiedział Leśniczemu, co się stało. Leśniczy powiedział:
- Zajączku, naprawimy paśniczek. O nic się nie martw. Jesteś naprawdę bardzo odpowiedzialnym zwierzaczkiem. Nie pozwoliłeś, by sarenki się martwiły. Miałeś odwagę przyznać się do błędu i naprawić go. Bardzo ładnie się zachowałeś.
Gdy paśnik był gotowy, Zajączek i Mamusia pożegnali się z sarenkami i Panem Leśniczym, a następnie udali się do domu po rowerek. Tatuś Zajączka zdążył już go naprawić. Mamusia i Zajączek wzięli rowerek i poszli do Wiewiórki, którą spotkali płaczącą pod drzewem.
- Dzień Dobry Wiewióreczko!- Zawołał Zajączek.- Bardzo cię proszę, nie płacz już. Przyprowadziłem twój rowerek.
Wiewiórka z niedowierzaniem spojrzała w stronę Zajączka, który rzeczywiście przyprowadził jej ukochany rowerek. Zapytała:
- Jak to? Skąd? Gdzie go znalazłeś?
- Niestety to ja go wziąłem - powiedział zawstydzony Zajączek.- Tak bardzo się spieszyłem. Myślałem, że zdążę ci go oddać nim się obudzisz. Niestety stało się inaczej.
Zajączek opowiedział Wiewiórce całą historię.
- Przepraszam cię bardzo. Naprawdę nie chciałem zrobić ci przykrości.
- Dobrze Zajączku- odpowiedziała Wiewiórka- już się nie gniewam. Mam nadzieję, że już więcej tego nie zrobisz. Wiesz przecież, że wystarczyło zapytać.
- Wiem Wiewióreczko. Obiecuję ci, że już nigdy tego nie zrobię.
- Wierzę ci Zajączku- powiedziała Wiewiórka- ale teraz muszę już jechać do Misia. Cześć Zajączku. Do zobaczenia w przedszkolu. Do widzenia Mamusiu Zajączka!
Mamusia i Zajączek wrócili do domu.
- Wiesz Mamusiu, jestem bardzo zmęczony. Chciałbym się już położyć spać. Dziękuję, że mi dzisiaj pomogłaś. Dzięki Tobie zrozumiałem, czym jest odpowiedzialność. Dzisiaj bardzo się napracowałem, ale także wiele nauczyłem. Dziękuję Ci bardzo! Kocham Cię!
Mamusia uśmiechnęła się, pogłaskała Zajączka po główce, mocno przytuliła i powiedziała:
- Dzisiaj, mój mały Zajączek stał się odpowiedzialnym zajączkiem. Jestem z ciebie bardzo dumna. Kocham Cię Zajączku.
Tego dnia Zajączek zrozumiał, czym jest odpowiedzialność i już zawsze starał się być odważnym i odpowiedzialnym Zajączkiem.


Autorka bajki:

Patrycja Mielnik
Publiczne Przedszkole nr 5 w Zdzieszowicach


EFEKTYWNA WSPÓŁPRACA Z RODZICAMI

Podsumowanie tematu Konferencji metodycznej III Regionalnego Zjazdu Optymistycznych przedszkoli w Publicznym Przedszkolu nr 5
w Zdzieszowicach 22.10. 2012 r.



Współpraca z rodzicami jest sprawą trudną, zależy ona bowiem od środowiska rodziców, osobowości oraz kompetencji wychowawców i nauczycieli. Właściwa i pełna współpraca z rodzicami powinna prowadzić do zintegrowania działań wychowawczych domu rodzinnego i placówki opiekuńczo -wychowawczej. Tak więc troska o wychowanie i wykształcenie dzieci jest wspólna, tak dla rodziców, jak i nauczycieli - gdyż oba środowiska przyjęły na siebie tę odpowiedzialność.
Przedszkole jest pierwszą placówką opiekuńczo - wychowawczą, gdzie współdziałanie z rodzicami odgrywa istotną rolę. Rozpoczyna się ono już w czasie rekrutacji dzieci do przedszkola. Od tych pierwszych kontaktów, opartych na zaufaniu i życzliwości, zależy dalsza współpraca. Jednym z zadań współczesnego przedszkola jest wspomaganie rodziców w ich wychowawczej funkcji, co można rozumieć jako pomoc w lepszym wywiązywaniu się z roli matki czy ojca.
Nauczyciel przedszkola obok głównych odbiorców swoich działań, jakimi są dzieci, pozostaje w rozlicznych interakcjach z rodzicami swoich podopiecznych.
Rodzice w przedszkolu traktowani są z jednej strony jako klienci przedszkola, a z drugiej zaś jako partnerzy w procesie wychowania.

Tematem regionalnego spotkania Optymistycznych przedszkoli w Zdzieszowicach była: „ Efektywna współpraca z rodzicami” co może oznaczać , że nauczyciele ciągle poszukują nowych i nowatorskich form współpracy z rodzicami swoich wychowanków aby ich oddziaływania wychowawczo – dydaktyczne miały kontynuację na gruncie domowym oraz służyły w jakimś stopniu pedagogizacji rodzin mniej wydolnych wychowawczo lub rodziców nie dysponujących odpowiednią ilością czasu, który mogli by poświęcić tylko swoim dzieciom. Niestety taka jest specyfika obecnych czasów , ciągle jesteśmy zabiegani, a dzień okazuje się
o wiele za krótki na załatwienie wszystkich spraw.

Okolicznością do efektywnego współdziałania pomiędzy nauczycielami i rodzicami jest udział rodziców w różnych pracach na rzecz placówki. Wówczas to rodzice mają okazję, aby pracując razem z nauczycielami, nie tylko tworzyć określone wartości, ale i starać się zrozumieć różne uwarunkowania pracy pedagogicznej przedszkola oraz poszczególnych nauczycieli.



Stosowane w przedszkolach formy współpracy z rodzicami dzielimy najogólniej na:
• Kontakty indywidualne;
• Zebrania i spotkania grupowe;
• Kącik dla rodziców;
• Zajęcia otwarte;
• Uroczystości przedszkolne;
• Praca Rady Rodziców;

G. Gajewska podzieliła kontakty wychowawcy - nauczycielki przedszkola na:
• bezpośrednie i pośrednie,
• na terenie przedszkola i poza nim
• indywidualne, zespołowe i zbiorowe,
• obowiązkowe i z udziałem dobrowolnym,
• z udziałem dzieci i bez ich udziału,
• tradycyjne i niekonwencjonalne w formie,
• kontakt pisemny i rozmowy.

Z nadesłanych przez przedszkola uczestniczące w konferencji raportów wynika, że wszystkie te formy stosowane są również w optymistycznych przedszkolach, a ich atrakcyjność dla rodziców i skutek jaki wywołują zależy od pomysłów nauczycieli oraz indywidualnego zaangażowania rodziców bądź specyfiki środowisk rodzinnych dzieci uczęszczających do danego przedszkola.

Właściwa współpraca z rodzicami ma na celu przekazywanie rodzicom informacji na temat postępów i trudności wychowawczych ich dzieci , przekazywanie wiadomości dotyczących funkcjonowania grupy i przedszkola, prowadzonej pracy dydaktyczno – wychowawczej, angażowania ich w organizację różnorodnych uroczystości, imprez i akcji prowadzonych w przedszkolu i poza placówką. Przedszkola, które przedstawiły nam formy współpracy prowadzone w ich placówkach wykazały się pomysłowością i różnorodnością tych kontaktów, często różniących się nazwą, ale mających ten sam cel.
Nadążając za rozwojem techniki stosowane są również nowatorskie formy kontaktów z rodzicami posługując się techniką komputerową i internetem.

Jako podsumowanie stosowanych w przedszkolach form współpracy z rodzicami przedstawiamy poniżej wykaz tych najpopularniejszych i najciekawszych:
• Zebrania z rodzicami zbiorowe i grupowe;
• Codzienne kontakty indywidualne;
• Konsultacje indywidualne – w wyznaczone dni w tygodniu lub miesiącu;
• Zajęcia otwarte dla rodziców;
• Uroczystości przedszkolne z udziałem rodziców: Pasowanie na przedszkolaka, Andrzejki, Biesiada Górnicza, Jasełka, Dzień Matki, Festyn rodzinny itp.;
• Prelekcje dla rodziców z wykorzystaniem środków multimedialnych;
• Czytanie bajek przez rodziców w przedszkolu;
• Organizowanie konkursów przedszkolnych dla rodziców i dzieci;
• Pomoc w gromadzeniu rekwizytów do kącików lub na występy dzieci;
• Klub Optymistycznego Rodzica – spotkania organizowane kilka razy w roku;
• Zajęcia adaptacyjne dla przyjętych dzieci i ich rodziców;
• Dofinansowanie przez rodziców inwestycji przedszkolnych poprzez udział
w aukcjach i loteriach fantowych (np. jesienne bukiety, stroiki, ozdoby świąteczne);
• Zadania domowe dla dzieci i rodziców. Zadania domowe dotyczą rozwijania inteligencji wielorakich. Tak jak inteligencji jest 8, to zadania podzielone są tematycznie na 8 miesięcy;
• Motywowanie dzieci do pożądanych zachowań (rodzice na początku roku są zapoznani z systemem motywowania dzieci w każdej grupie wiekowej, znają zasady zdobywania punktów i nagradzania;
• Karta aktywności rodziców – wszystkie formy pomocy ze strony rodziców w każdej grupie odnotowywane są w specjalnym arkuszu; na festynie rodzinnym w maju wręczane są nagrody i dyplomy dla najbardziej aktywnych rodziców;
• Zeszyt kontaktów z rodzicami – ważne rozmowy z rodzicami, a także wizyty na konsultacjach odnotowywane są z zeszycie z uwzględnieniem daty i tematu rozmowy;
• Tablice informacyjne dla rodziców;
• ,,Optymistyczni rodzice” – gazetka dla optymistycznych rodziców;
• ,,Tablica obiadkowa” – dzieci zaznaczają klamerką w odpowiednim kolorze czy znajdy obiad, rodzic ma codzienną informację na tablicy;
• Gazetki przedszkolne i broszury tematyczne , biuletyny dla rodziców;
• Skrzynka pytań przeznaczona szczególnie dla rodziców, którzy nie mają odwagi na bezpośrednią rozmowę, a nurtują ich różne pytania związane z funkcjonowaniem przedszkola;
• Kąciki dla rodziców prezentujące zamierzenia wychowawcze dla danej grupy;
• Prowadzenie internetowej strony przedszkola – źródło wiedzy dla rodziców
o działalności przedszkola;
• Współudział rodziców w prezentowaniu dorobku przedszkola na forum miasta lub ogólnopolskim (udział w konkursie dla rad pedagogicznych);
• Ekspozycja prac artystycznych dzieci;
• Prowadzenie internetowej galerii zdjęć zawierającej zdjęcia nie tylko z uroczystości, ale również codziennych czynności, zabaw, zajęć, spacerów. Rodzice mają możliwość zobaczyć swoje dziecko w różnych sytuacjach jego pobytu w przedszkolu, (których sami nie mogą bezpośrednio obserwować – źródło wiedzy dla rodziców o samopoczuciu dziecka w przedszkolu, podejmowanej działalności i jej efektach, np. budowle z klocków, ułożone puzzle);
• Kontakty z rodzicami indywidualne prowadzone poprzez drogę e-mailową;
• Pomoc rodziców w organizacji projektów edukacyjnych;
• Teatralny Klub Rodzica – przedstawienie dla dzieci wystawiane 2 razy do roku;
• Zapraszanie rodziców do przedszkola jako reprezentantów różnych zawodów;
• Odwiedzanie miejsc pracy niektórych rodziców,


Myślę, że należy podkreślić znaczące zaangażowanie nauczycieli w organizację, udział i funkcjonowanie wyżej wymienionych form kontaktów z rodzicami, nie wspominając już o dodatkowym czasie spędzonym poza godzinami pracy przygotowując różne spotkania, materiały dydaktyczne dla rodziców, gazetki, galerie zdjęć itp.

Gratuluję zaangażowania i pomysłowości i życzę dalszej owocnej współpracy z rodzicami swoich wychowanków oraz ciekawych nowatorskich pomysłów.

Opracowała mgr Ilona Grolik
Nauczyciel Publicznego Przedszkola nr 5
w Zdzieszowicach



WACHLARZ INTELIGENCJI
HARMONOGRAM REALIZACJI PROJEKTU ROZWIJANIA U DZIECI INTELIGENCJI WIELIRAKICH
W PUBLICZNYM PRZEDSZKOLU NR 5 W ZDZIESZOWICACH



Wrzesień

Przeprowadzenie diagnozy inteligencji wielorakich u dzieci w każdej grupie

Październik

Inteligencja Wizualno - przestrzenna

SPOSOBY ROZWIJANIA I KSZTAŁTOWANIA INTELIGENCJI:
- organizowanie spacerów i wycieczek do lasu i do parku;
- zgromadzenie zbiorów darów lasu oraz materiałów przyrodniczych w kąciku przyrody;
- wykorzystanie zbiorów podczas zajęć plastyczno - technicznych, rozbudzanie wyobrażni dzieci;
- konstruowanie budowli przestrzennych z różnego rodzaju klocków w kącikach; konstrukcyjnych;
- budowanie modeli przestrzennych z wykorzystaniem opakowań i butelek plastikowych;
- rysowanie, malowanie, lepienie, rzeźbienie;
- Rozmowy na temat kolorów i kształtów, na temat wielkości i położenia. Co jest dalej? Co bliżej? Co jest większe, co mniejsze?
- Dotykanie i opisywanie przedmiotów z zamkniętymi oczami.
- Nauczenie dziecka rysowania swoich wrażeń, emocji, map mózgu;
- Zorganizowanie konkursu typu rodzic – dziecko z wykorzystaniem darów lasu

Listopad